jak niezdecydowani podejmują decyzje?

Ostatnio zrobiłem test „kompas kariery”, składający się z pytań, w których zasadniczo oceniasz siebie, Czy jesteś ekspertem, czy po prostu miernym. Nic dziwnego dla mnie, a może i dla Ciebie (z tego tytułu), obszar, który mogę poprawić, to zdecydowanie. (Rozwiązywanie problemów było moją siłą, jeśli ktoś się zastanawia.)

w rezultacie to podsyciło moją ciekawość, co sparaliżowało stanowczość związaną z decyzjami zawodowymi i jak przezwyciężyć niezdecydowanie w ogóle. Wyruszmy na przygodę i wykorzystajmy moją siłę.

bez większego wahania niezdecydowanie jest kulturowo postrzegane jako złe, prawie wszędzie, gdzie googlujesz w Internecie , zwłaszcza jeśli chodzi o Business Intelligence i naukę tworzenia danych.

poza postrzeganiem kulturowym, stopień „nie zły pomysł „do” Zły ” o zdecydowaniu znacznie różni się w zależności od okoliczności. Są jednak pewne zalety .

w pewnym kontekście, takim jak decyzja o karierze, zawsze czułem, że dla większości ludzi, nawet tych o silnych głowach, zawsze jest pewien stopień niezdecydowania.

skąd bierze się niezdecydowanie

  1. świadoma perspektywa

według jakiegoś artykułu w internecie, mogą istnieć podstawowe warunki psychologiczne. W porządku… zaufaj blogowi internetowemu, który powie mi, co jest ze mną nie tak. Niepewny-chyba ok. Perfekcjonizm, jasne. Nadopiekuńczy rodzice, sprawdzone. „Brak” mentalności-cóż, lunch nie jest za darmo.

podczas gdy niektóre z tych „objawów” rezonują ze mną, Szukałem więcej potwierdzenia tam, gdzie niezdecydowanie pochodzi z literatury naukowej. Haraburda przeprowadził szereg badań na temat niezdecydowania. Podsumowując, osoby, które mają większą skłonność do niezdecydowania, są bardziej narażone na nerwicę i mają objawy psychologiczne. To wydawało się echem poprzednich artykułów internetowych.

Wolontariat jako hołd dla tego przykładu mogę racjonalnie powiązać, jak moje wychowanie doprowadziło do psychologicznych objawów, które umożliwiły niezdecydowanie. Takie rzeczy, jak dorastanie w nadopiekuńczej rodzinie, mogły sprawić, że zastanowiłem się nad swoimi decyzjami, jeśli kiedykolwiek będą wystarczająco dobre. Jeśli mam być szczery, moje decyzje zawodowe są wypaczone przez moje doświadczenie jako brudny biedny imigrant napędzany silną potrzebę pewności i bezpieczeństwa finansowego, aby wszystkie poświęcenia, przez które przeszła moja samotna matka, były tego warte.

cała ta realizacja w pisaniu tego artykułu…

ludzie uczą się iść dalej, zaczynając od świadomości. Teraz, gdy jestem świadomy tych tajemniczych psychologicznych objawów, Jestem bardziej skłonny do kategoryzowania mojej niezdecydowania jako nawykowej cechy, która jest jak przeciąganie liny między tym, czego nie chcę, a sytuacją” powinienem ” w moim umyśle.

ważne jest również, aby zauważyć, że nawykowa cecha jest bardziej kłopotliwa niż zwykłe bycie stanem niezdecydowanym.

2. Skąd wiesz, czy jesteś niezdecydowany, czy tylko w stanie niezdecydowanym?

krótka odpowiedź: trudno powiedzieć. Nie jestem sam w tym, że jest to prawie niemożliwe, zwłaszcza jeśli chodzi o decyzje długoterminowe, takie jak decyzje zawodowe. Na krótszy okres życia decyzji, takich jak co zjeść na obiad, jaki kolor bluzki założę dzisiaj itp. moja zasada jest taka, że jeśli zajmie ci to więcej niż 30 sekund, potrzebujesz mniej niż 30 sekund na podjęcie decyzji. W większości przypadków, jeśli spędzasz więcej czasu na podejmowaniu decyzji niż sama akcja, pogrążasz się w paraliżującym, niezdecydowanym obszarze.

przyjrzyjmy się trudniejszym decyzjom, które są zazwyczaj długoterminowe: decyzja o karierze. Przykład decyzji o zmianie kariery z mojego osobistego doświadczenia został oparty na tym, jak bardzo nienawidzę mojej obecnej sytuacji. Nienawiść to mocne słowo. Być może trochę bardziej dyplomatyczna wersja jest jak chciałem uciec od czegoś, co w głębi duszy przeszkadza mi i że nie wiem, jak rozwiązać w przyszłości-z wyjątkiem kliknięcia przycisku escape. Niepewność poza moją kontrolą.

podsumowując, artykuł Johna Longewaya napisał:

funkcja eskapizmu polega zatem na zrekompensowaniu irracjonalnych wzorców kształtowania przekonań i utrzymaniu skuteczności (ze względu na trwanie gatunku), o ile jest to możliwe, w sytuacjach, w których racjonalna osoba uległaby rozpaczy i samobójstwu.

ta ostatnia część stała się nieco ciemniejsza niż się wydaje. W tłumaczeniu uciekamy, aby zachować skuteczność. W przeciwnym razie możemy ulegać dalszemu samozniszczeniu (delikatnie mówiąc). W tym kontekście w eskapizmie (i potencjalnie samooszukiwaniu się, ale dziś do tego nie zamierzamy) mogą istnieć inne racjonalizujące powody, które przypisują stanowi niezdecydowania, który pozornie jest długi,zamiast cechy. To może być moja próba usprawiedliwienia moich myśli. Koniec końców, to szara strefa.

racjonalne podejście do podejmowania decyzji

w razie wątpliwości wracam do dzielenia mojego problemu na kroki i pytania. Po kilku badaniach znalazłem model Erica Rassina, który stwierdził: niezdecydowanie jest wynikiem doświadczenia 3 problemów decyzyjnych.

  1. brak informacji
  2. trudności z wyceną
  3. niepewność wyniku

prowadzi to do skutków ubocznych niezdecydowania: a) opóźnienia, b) widzenia tunelowego i 3) zmartwienia (plus Inna długa lista pod drobnym drukiem traumy niezdecydowania).

biorąc pod uwagę taki model, możemy określić kolejne kroki w naszym procesie decyzyjnym i podjąć decyzję z pewnością.

jako analityk możesz zadać serię pytań w każdej kategorii, aby rozwiązać problem. Na przykład, gdy brakuje informacji, możemy zapytać:

  • jakich informacji możemy użyć?
  • czy można uzyskać informacje? Czy jest dostępny?
  • w jaki sposób możemy uzyskać potrzebne nam informacje na czas?

aby ocenić trudność decyzji, możemy przejść przez:

  • Jak możemy zmniejszyć trudność poprzez wykorzystanie zasobów?
  • czy postrzeganie trudności jest potwierdzone?
  • jakie są czynniki decydujące, które wpływają na trudność?

aby poradzić sobie z niepewnością wyników, możemy zmierzyć poziomy ufności i ustalić plany wyników dla akceptowanych możliwości.

w praktyce zawsze używam listy pro i con, aby uporządkować moją listę w celu uzyskania informacji, w tym tego, jak się czuję. Często to, co czuję lub czułbym po podjęciu decyzji, odgrywa ogromną rolę w tym procesie. Ta „intuicja”, „instynkt” czy „przeczucie” nie jest czymś, co można podważyć.

mój mózg jest pewien, że moje serce nie jest pewne.

decydujące emocje

prowadzone są szeroko zakrojone badania i wiele osób bada wpływ emocji i procesów decyzyjnych. Niewątpliwie istnieją korelacje między emocjami a niezdecydowaniem.

„Nie wiem, jak sobie radzić” jest tym, co nazywam wspólnym wskaźnikiem mojego procesu decyzyjnego przyciskiem ucieczki. W pewnym sensie jest to emocja podsumowująca wszystkie 3 obszary problemowe powyżej-bardziej z dwoma ostatnimi z trzech.

to, co mnie wyróżnia, to badanie, w którym stwierdzono, że negatywne emocje, takie jak depresja, mogą być prekursorem niezdecydowania. To spowodowało pytanie: czy jeśli jestem w innym stanie umysłu (lub nastrojach), czy moja decyzja się zmieni? Czy zaakceptowałbym ryzyko inaczej?

Jeśli tak, staram się zrobić krok wstecz, aby przeanalizować stan umysłu, który chcę być w wyniku mojej decyzji. Jeśli nie jestem gotowy na bycie własnym terapeutą, wrócę do podejmowania decyzji w innym stanie umysłu jako eksperyment.

sposób, w jaki nauczyłem się radzić sobie z emocjami, to racjonalizacja ich (chłopcze, czy ja brzmię jak robot z Zachodniego Świata, czy jak?) i przełamać moje oczekiwania co do wyników, nawet jeśli czuje się nieswojo po prostu o tym pomyśleć. Od zapisania czegoś w stylu:

  • opcja a-szansa na uzyskanie wyniku wydaje się niewielka. Proces może być ekscytujący. Jeśli nie osiągnę pożądanego rezultatu, będę nieco smutny i zrobię ścieżkę X.
  • opcja B – ta opcja może mnie teraz naprawdę zasmucić. Jeśli nie osiągnę pożądanego rezultatu, nadal będę czuł się ok i podążał ścieżką Y.

stąd rysuję Twoją mapę umysłu (dostarczam poczucia planów wynikowych) i racjonalizuję moje emocje (Zmierz się z trudną wartością twojej decyzji) w pewnym stopniu dalej. Jeśli utknąłem, zamykam oko i wybieram decyzję z kapelusza. To, co myślę o wyborze przez uderzenie szczęścia, jest zwykle ostatnim wskaźnikiem do ostatecznej decyzji.

czy to brzmi jak przesadne myślenie? Być może … przynajmniej to krok naprzód.

przemyślenia końcowe

ogólnie rzecz biorąc, zgłębianie tego tematu decyzyjności i procesu decyzyjnego ma nieodparty wpływ na mnie osobiście i zawodowo, szczególnie będąc analitykiem przez wiele lat. Ten wieczny swędzenie nie chcąc czuć się niepewnym lub wykazując oznaki niezdecydowania ironicznie popchnął mnie do stawania się coraz bardziej analityczny w mojej karierze i dążeniu do pokoju.

aby iść naprzód, niezdecydowani ludzie (tacy jak ja) uczą się podejmować decyzje poprzez racjonalizację naszego procesu myślowego lub wybierają odpowiedź z kapelusza, szczerze mówiąc. Im bardziej rozumiemy siebie, być może doprowadzi nas to do dokonywania wyborów, których chcemy dokonać, a nie do przeszłości, która nas warunkowała.

Co sądzisz o swojej decyzji? Łatwo przychodzi? Czy stosujesz pewne sztuczki w procesie, gdy masz do czynienia z trudną decyzją?

You might also like

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.